czwartek, 25 marca 2010
krakowiosna!
Zaczęło się! Mozna śmigać na rowerze w samej koszuli (i dolnej części garderoby ma się rozumieć), siedzieć na kamiennych wygrzanych schodach na Małym Rynku i popijać kawę na tarasie Akademii Muzycznej! A tam atmosfera śródziemnomorskiej siesty :) Szkoda, że przed pracą, a nie po. Jutro chyba zafunduję sobie wagary...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz