sobota, 5 grudnia 2009

Biurowe przedszkole

Ma-mo! Ta-to! W pra-cy szys-cy som dla sie-bie mi-li i sy-pa-tycz-ni, a at-mos-fe-ra spszy-ja spół-pra-cy i po-cu-ciu za-jem-ne-go spar-cia. W na-gro-de za do-bre spra-wo-wa-nie w ty-go-dniu, w pion-tki mo-że-my za-kła-dać dżin-sy al-bo na-wet ti-szer-ty. Do-da-tko-wo fi-rma o-rga-ni-zu-je nam róż-ne gry i za-ba-wy, na szyk-ład dzień bo-li-łó-da al-bo in-ne i-nter-gra-cyj-ne a-tra-kcje śfia-dczon-ce o spa-nia-łej ku-ltu-rze na-szej o-rga-ni-za-cji. W pre-zen-cie za do-bre wy-ni-ki szed-sta-wi-ciel han-dlo-wy szy-sy-ła nam z A-me-ry-ki e-me-nem-sy dla dal-szej mo-ty-wa-ci. W szed-szko-lu jes bar-co faj-nie i lu-bię tam szy-cho-dzić!

3 komentarze:

  1. bardzo wnikliwa analiza naszej biurowej rzeczywistości, hehe

    OdpowiedzUsuń
  2. brawo krzys . nic do-dac nic ujac/IP FUN

    OdpowiedzUsuń
  3. To tylko pobieżne spostrzeżenia, ach strach myśleć co przyniosłaby rzeczywiście wnikliwa analiza... Nie mniej jednak dziękuję za pochwały i polecam przyszłe uwagi bez większej wagi.

    OdpowiedzUsuń